czwartek, 12 lutego 2015

Traktory na drodze

Traktory zablokowały mi drogę. By dojechać do Borkowa, muszę jechać przez Zakręt, bo moja wioska pod Kołbielą, czyli właśnie kierunek Lublin. Mój dojazd tam nie jest jakoś specjalnie kluczowy właśnie teraz, mogę pojechać i za tydzień, lub dwa ale to nie o to chodzi. 

Nie widzę powodu dlaczego grupa niedoinformowanych ludzi daje się wmanewrować kolejnemu, zachłannemu na władzę oszołomowi, traci czas swój i innych, podczas gdy rozwiązanie problemu wcale nie jest proste i żadna blokada nie spowoduje, że raptem będzie więcej pieniędzy na świninę, albo spożycie mleka nam cudem wzrośnie. Mamy wolny rynek - na szczęście - może czas zjeść te trzy świnki z własnej zagrody i pomyśleć o bardziej opłacalnej produkcji. Szczególnie jak się ma traktor za pół miliona ...

No to nie wiem co w Borkowie, sąsiad umilkł, mam nadzieję, że dziki go nie zjadły.

1 komentarz:

  1. Daty kolejnych zapisów w relacjach z Borkowa uświadamiają mi, ile już czasu mnie tam nie było. Blisko 2 miesiące! A dzisiaj mija równo rok, jak podpisałam dokumenty u notariusza, robiąc sobie urodzinowy prezent w postaci Borkowej posiadłości. Miałam w planie wizytę dzisiaj, ale zdrowie nadal kiepskie, a i pogoda jeszcze zimowa. Za tydzień będzie ciepło i wiosennie, to pojadę za tydzień. Borków poczeka.

    OdpowiedzUsuń