Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chaber. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chaber. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 lipca 2019

Piękny po deszczu


Jednak tylko dwa dni. Burze i deszcz wygoniły mnie dzisiaj do domu, ale prac wykonanych mnóstwo, cudowny czas wśród ciszy, zieleni i zapachów. Wieczorny zapach traw, łąk, kwiatów łąkowych narasta z zapadaniem mroku.   

Wybrałam to miejsce nieprzypadkowo. Z dala od ludzi, rzadko docierają tu nawet najwytrwalsi wioskowi działkowicze. Obrastam lasem wokół, jestem w głuszy ! 

Dzisiejsze jeszcze mokre widoczki. Kiedy robiłam zdjęcia wszędzie były jeszcze ślady ulewy. To może wydawać się niewiarygodne, bo kiedy dotarłam do stolicy, susza panowała wszędzie jak zwykle :-(

A zatem mokry Borków :-)












 A kiedy padało zrobiłam nowe dekoracje okienne ;-)





I jeszcze pierwszy kwiat omanu, rudbekii nagiej oraz słoneczniczka w tej cudnej odmianie 'Loraine sunshine'




  A rośnie on tutaj


To skarpa i jej zbocze, gdzie od lat pracuję nad czymś sensownym. Idzie powoli, bo tu nic nie chce rosnąć. Na razie nachyłki, chabry górskie, jałowce, floks szydlasty dają radę.

czwartek, 31 maja 2018

Irysy syberyjskie i podniebne bałwanki


A wszystko w bieli i błękitach!

Kolory łagodzące żar lejący się z tego czysto błękitnego nieba - do czasu, skoro są i bałwanki;-) 

Wczoraj afrykańskie powietrze skutecznie zniechęciło mnie do ciężkich prac, a może rozsądek wziął górę ? Snułam się wśród traw wysokich i kwitnących cudnie i podziwiałam moje stare i nowe sybiraczki. Stare, niebieskie od sąsiadki z Młocin, zatem bezimienne, i nowe, białe, tegoroczny zakup - 'Butter and Sugar'.

Wyjątkowo elegancka bestia!



Biorąc pod uwagę sąsiedztwo gailardii trudno o lepsze wybarwienie.


A niebieskie chociaż nn, to i tak cudne






A kwitnie sporo rozmaitych kwiatuszków, to się raczej snułam i snułam i niewiele zdziałałam. Inna sprawa, że to pożegnanie traw, w następnym tygodniu czas żniw, wcześniej w tym roku, ale trawy wysokie na półtora metra, wszystkie kwitną, kwiaty łąkowe raczej przekwitają, więc czas na rozstanie ;-)

Na skalistej pięknie zakwitły 'Little princess"



Czeremcha Nowosybirskaja nie zawodzi kolorem

W stawie też kolorowo i absolutne zero glonów! Aktywatory, dziękuję :-)




Pałki gotowe do kwitnienia


A ten brzeg


kiedyś wyglądał tak


A potem było niebo





i moje cudne ścieżki wśród traw




i zarośniety płot


i chabry w zbożu sąsiada


chabry i rumianki. Tylko dlaczego nie ma ich w moich łąkach?


Cudne dwa dni, coś tam zrobiłam, ale raczej to była sjesta tarasowa.

Czas wracać. A to droga do domu...