Dekoracje ogrodowe to ostatnio główny temat moich poszukiwań.
Zanim przyjdzie wiosna i rośliny, a praca wokół nich zdominuje mój czas kompletnie, próbuję wykreować plan na nowe zakątki w Borkowym gospodarstwie.
Zanim przyjdzie wiosna i rośliny, a praca wokół nich zdominuje mój czas kompletnie, próbuję wykreować plan na nowe zakątki w Borkowym gospodarstwie.
Szukając inspiracji, pomysłów, ale też staroci, które sądzę, że będą pasowały buszuję w necie w każdej niemal wolnej chwili. Pogoda chociaż nie zimowa, jednak nie zachęca do przebywania na zewnątrz, to i świetny czas na te poszukiwania.
Muszę przyznać, że rodzime strony z pomysłami na aranżacje tworzone w ogrodzie są zdecydowanie bardziej ubogie, niż te wyszukane w języku angielskim.
Muszę przyznać, że rodzime strony z pomysłami na aranżacje tworzone w ogrodzie są zdecydowanie bardziej ubogie, niż te wyszukane w języku angielskim.
Rustic garden decoration, to jednak cała masa pięknych zakątków, jest znacznie mniej kiczu, czy sztampy, za to o wiele więcej inspiracji do samodzielnego budowania niezwykle nastrojowych miejsc, czasem z niczego, ale najczęściej z rzeczy starych, zużytych, które dostają nowe życie w nowym wcieleniu. Nic nowego oczywiście, ale na pewno każdy znajdzie tu coś, co zechce w jakiś sposób przenieść do swojego ogrodu.
Wybrałam kilka zdjęć, które wyjątkowo mnie zachwyciły.
Oczywiście każde z tych miejsc nie byłoby takie urokliwe, gdyby nie uzupełnienie kompozycjami roślinnymi. Teraz jest wspaniały moment, by zbudować bazę z powynajdywanych staroci i planować jakie rośliny uzupełnią to wszystko najlepiej.
A w marcu już będzie można zacząć etap dwa - równie fascynujący.
Dodam jeszcze jedną inspirację, chociaż ta jest znacznie szersza, nie tylko ogrodowa. Dla mnie poniekąd nic nowego, bo od lat i jakoś całkiem po swojemu tworzę swoje otoczenie, żyję w taki właśnie sposób. Chodzi o wabi-sabi.
Tu cytat z powyżego bloga
'Filozofia wabi-sabi powstała z połączenia dwóch pojęć. Wabi
oznacza pokorę i prostotę, życie w zgodzie z naturą, opisuje osobę,
która zadowala się tym, co ma, i gotowa jest ograniczać swoje potrzeby. Sabi
wiąże się zaś z upływem czasu, dotyczy przemijalności i piękna
naturalnego starzenia się. Praktykowanie sabi to zgoda na naturalny cykl
narodzin i śmierci, a także zachwyt nad niedoskonałościami, jakie
niesie ze sobą życie'






